Dawny hotel Blauer Hirsch i kultowy lokal gastronomiczny w Lądku-Zdroju
Restauracja „Pod Filarami” mieściła się w zabytkowej kamienicy nr 10, położonej w północnej pierzei Rynku w Lądku-Zdroju — bezpośrednio przy centralnym placu miasta. Miejsce to przez dziesięciolecia pełniło nie tylko funkcję gastronomiczną, ale również społeczną i kulturową – dla mieszkańców, turystów i licznych kuracjuszy odwiedzających uzdrowisko.
Kamienica przy Rynku 10 ma wielowiekową historię. Około 1885 roku jej właścicielem był Johann Herrmann, który prowadził tu hotel „Pod Niebieskim Jeleniem” (niem. Zum Blauen Hirsch). Tradycje hotelarskie kontynuowano również w pierwszej połowie XX wieku. Reklama hotelu z lat 20. XX wieku informowała, że obiekt został gruntownie przebudowany i wyposażony m.in. w centralne ogrzewanie, dużą i małą salę bankietową, taras z widokiem na rzekę Białą Lądecką oraz garaż na samochody.
Hotel oferował wiedeńską kuchnię, co nadawało miejscu prestiżu i europejskiego charakteru. Właścicielem obiektu był wówczas Josef Sagner, a według księgi adresowej Ziemi Kłodzkiej z 1937 roku — Klemens Lux. Restaurację w tym czasie prowadził Richard Skupin.
Po II wojnie światowej kamienica została przejęta przez PSS „Społem” z Bystrzycy Kłodzkiej, a w jej wnętrzach otwarto restaurację o nazwie „Pod Filarami” – nazwę nadano od charakterystycznych arkadowych podcieni budynku. Lokal ten przez kilkadziesiąt lat był wizytówką gastronomii w Lądku-Zdroju.
Wyróżniki lokalu:
- Typ kuchni: tradycyjna polska — prosta, smaczna i przystępna cenowo
- Popularne dania:
- flaczki wołowe
- zrazy w sosie myśliwskim
- schabowy z kapustą
- żurek i rosół
- Wnętrze: klasyczne drewniane stoły, białe obrusy, ścienne kinkiety – bez przepychu, ale z klimatem
- Obsługa: kelnerki w tradycyjnych strojach, ciepła i rodzinna atmosfera
- Funkcja społeczna: lokal gościł wesela, chrzciny, spotkania towarzyskie i miejskie uroczystości
Restauracja była niezwykle ważna dla lokalnej społeczności, zwłaszcza w latach 60.–80., gdy w mieście brakowało większego wyboru kulinarnego. Przed wejściem do lokalu często spotykali się mieszkańcy i kuracjusze – jedni czekali na znajomych, inni po prostu chłonęli atmosferę rynku.
Na przełomie lat 80. i 90., w okresie przemian ustrojowych i prywatyzacji, restauracja „Pod Filarami” została zamknięta. Lokal przekazano prywatnemu właścicielowi i wkrótce przekształcono w sklep spożywczy. Jednak i ten projekt nie przetrwał – budynek zaczął niszczeć.
Dziś kamienica przy Rynku 10 stoi opuszczona i zaniedbana. Okna są wybite, tynki odpadają, a kiedyś dumnie prezentujące się filary – dziś przypominają o minionej świetności.
Dla wielu starszych mieszkańców Lądka‑Zdroju restauracja „Pod Filarami” to symbol minionej epoki:
„Tu były moje zaręczyny…”
„Po kościele chodziliśmy na zrazy z kluskami…”
„Tam się spotykali ludzie – nie tylko dla jedzenia, ale żeby pobyć razem.”
Wspomnienia te publikowano m.in. na łamach lokalnej gazety „Moja Brama”. Stanowią one niematerialne dziedzictwo miejsca, które przez dekady było sercem towarzyskiego życia miasta.
ZAPRASZAMY